|
|
Autor |
Wiadomość |
Keriann
Administrator
Dołączył: 06 Sie 2006
Posty: 1113
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Białystok
|
Wysłany: Pią 15:08, 10 Lis 2006 Temat postu: Mabinogion |
|
|
Dla wszystkich zafascynowanych mitologią walijską jets to pozycja obowiązkowa. Zbiór dawnych legend, spisanych na podstawie średniowiecznych rękopisów i zredagowany przez Lady Charlotte Guest w XIX wieku.
Książka, żeby było prościej, dostępna jest online.
Oto link: [link widoczny dla zalogowanych]
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
fazek
Dołączył: 06 Sty 2008
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Śro 7:51, 09 Sty 2008 Temat postu: |
|
|
Właśnie został wydany Mabinogion po polsku
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Wiedzmanna
Głos Gaju
Dołączył: 29 Paź 2006
Posty: 625
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 22:47, 09 Sty 2008 Temat postu: |
|
|
Dobrze, że przeczytałam następne posty, bo populacja żab by wzrosła drastycznie..
Ostatnio zmieniony przez Wiedzmanna dnia Śro 22:50, 09 Sty 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Keriann
Administrator
Dołączył: 06 Sie 2006
Posty: 1113
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Białystok
|
Wysłany: Czw 14:09, 10 Sty 2008 Temat postu: |
|
|
Wiedźma- ?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Wiedzmanna
Głos Gaju
Dołączył: 29 Paź 2006
Posty: 625
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 21:28, 10 Sty 2008 Temat postu: |
|
|
Sory za zamieszanie... czytam posty bez patrzenia na datę. Już się poprawię ( nie na wadze)
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Keriann
Administrator
Dołączył: 06 Sie 2006
Posty: 1113
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Białystok
|
Wysłany: Czw 23:26, 10 Sty 2008 Temat postu: |
|
|
Ale dlaczego populacja żab? Zaintrygowałaś mnie normalnie
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Wiedzmanna
Głos Gaju
Dołączył: 29 Paź 2006
Posty: 625
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 21:12, 11 Sty 2008 Temat postu: |
|
|
Już śpieszę z wyjaśnieniem :
w pierwszym poście tego tematu podałaś linka, ja oczywiście w niego weszłam, a tam - po angielsku. Myślę sobie, nieuk ze mnie - ale powinni dla niektórych pisać po polsku . Nie spojrzałam na datę, a w poście niżej fazek pocieszył (po roku i trochę), że książka została przetłumaczona na polski - cóż, kiedy ja tego nie doczytałam i drgnęła mi różdżka chciałam - wredota jedna - pozamieniać w żaby tych, co mi sie pod rękę nawiną (stąd ten "wzrost populacji żab").
A że zastosowałam skrót myślowy, wcisnęłam enter zanim pomyślałam, potem chciałam edytować, brakło mi czasu... i narobiłam trochę zamieszania. Mam - nie pierwszą zresztą - nauczkę, żeby trochę zwolnić - zanim coś powiem.... Ot, cała tajemnica
Przepraszam... ale i dziękuje, bo wiem teraz, że jak bym potrzebowała rady lub wsparcia w trudnych chwilach, to mam w leszczynowym gaiku do kogo się zwrócić.
Pozdrawiam wszyskich - już w żaby (narazie) nie będę nikogo zamieniać.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Keriann
Administrator
Dołączył: 06 Sie 2006
Posty: 1113
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Białystok
|
Wysłany: Pią 23:02, 11 Sty 2008 Temat postu: |
|
|
Aaaa i wszystko jasne! Kumam
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Wiedzmanna
Głos Gaju
Dołączył: 29 Paź 2006
Posty: 625
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 13:32, 12 Sty 2008 Temat postu: |
|
|
kum, kum?... hihi
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Collach
Moderator
Dołączył: 07 Sie 2006
Posty: 226
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Białystok
|
Wysłany: Śro 16:21, 02 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
haha!
To DOBRA nowina dla tych nie spikających(dla spikających też)- WYSZłA DRUGA CZESC MABINOGIONU!
I to nie wszystko
Przyczyniła sie (czyt. przetłumaczyła z oryginału na nasze + troche dodatkowych notek) do tego nasza Pani Admin
tu cytat z oferty wydawnictwa na allegro:
Cytat: | NOWOŚĆ!!! DRUGA CZĘŚĆ MABINOGIONU
PO RAZ PIERWSZY PO POLSKU!!!
MABINOGION. PIĘĆ OPOWIEŚCI WALIJSKICH
przeł. Katarzyna Simonienko
Oprawa: Miękka
Wydawnictwo Armoryka
Format: 14,5 x 20,5 cm
Ilość stron: 160
ISBN 978-83-60276-60-0
ZAWIERA OPOWIEŚCI:
Sen Maxena Wlediga
Historia Lluda i Llevelysa
Kkilhwch i Olwen
Sen Rhonabwy'ego
Taliesin
do każdej z opowości dołączona jest obszerna nota objaśniająca. Książka zawiera też przypisy
Druga część zbioru walijskich sag pt. "Mabinogion" zawiera pięć opowieści, które nie są powiązane ze sobą w sposób tak ścisły, jak „Cztery Gałęzie Mabinogi” – zarówno pod względem treści, jak i czasu powstawania, niemniej stanowią nieodłączny element walijskiej mitologii. Są to też jedne z najstarszych opowieści mówiących o legendarnym Królu Arturze.
Przedstawione tu historie pochodzą z dwóch średniowiecznych manuskryptów: „Białej Księgi z Rhydderch” (wal. Llyfr Gwyn Rhydderch) – ok. 1350 r. oraz „Czerwonej Księgi z Hergest” (wal. Llyfr Coch Hergest) – ok. 1382–1410r. Wyjątek stanowi Taliesin, który nie występuje we wspomnianych źródłach i został dołączony przez lady Guest dodatkowo. Prezentowane opowieści zwykle przez wiele pokoleń były przekazywane ustnie i pochodzenie ich jest prawdopodobnie dużo starsze.
Wydawnictwo przygotowuje do druku trzecią i ostatnią część "Mabinogionu" - legendy o królu Arturze. Fragment książki:
Sen Maxena Wlediga
Maxen Wledig był imperatorem Rzymu, mężczyzną przystojnym i mądrzejszym od wszystkich imperatorów, jacy panowali przed nim. Pewnego dnia zebrał na naradę królów i powiedział do swoich przyjaciół: – Jutro pragnę wyruszyć na łowy.
Następnego dnia rankiem wyruszył wraz ze swą świtą i przybył do doliny rzeki, która płynęła w kierunku Rzymu. Polował tam aż do południa. Z nim zaś trzydziestu dwóch koronowanych królów, którzy byli jego wasalami. Imperator polował z nimi nie dla samej przyjemności łowów, lecz aby postawić siebie w równej pozycji nimi. Słońce stało wysoko na niebie nad ich głowami i panował ogromny upał. Wtedy sen zmorzył Maxena Wlediga. Jego towarzysze stanęli obok i na drzewcach włóczni wznieśli nad nim swe tarcze, aby ochronić go od słońca. Nad jego głową umieścili tarczę powlekaną złotem i Maxen spał. Kiedy tak spał, ujrzał sen. A oto i sen, który ujrzał. Podróżował wzdłuż rzecznej doliny w kierunku źródła i przybył do najwyższej góry na świecie. Pomyślał, że góra ta była wysoka, jak samo niebo, a kiedy wszedł na nią, wydało mu się, podróżując po jej drugiej stronie, że przebywał najpiękniejsze i najrówniejsze tereny, jakie człowiek kiedykolwiek widział. Ujrzał wielkie i mocarne rzeki spływające z gór do morza i w kierunku ich ujść się skierował. A kiedy tak podróżował, dotarł do delty największej rzeki, jaką w życiu widział. Spostrzegł też wielkie miasto leżące niedaleko jej ujścia. Zobaczył wiele wysokich wież o różnych kolorach, które wieńczyły zamek. Ujrzał też flotę w ujściu rzeki, największą, jaką w życiu widział. Spostrzegł jeden statek pośród floty, zdecydowanie największy i najpiękniejszy ze wszystkich innych. W tej części statku, którą widział nad wodą, deski były na zmianę złocone i pokryte srebrem. Zobaczył mostek z kości wieloryba prowadzący ze statku na ląd i pomyślał, że pójdzie tym mostkiem i wejdzie na statek. Żagiel był zwinięty, a statek kierował się w stronę morza i oceanu. Po jakimś czasie wydało mu się, że przybył na najpiękniejszą wyspę na całym świecie, przemierzył ją więc od morza do morza, dotarłszy nawet na najdalsze wybrzeża. Zobaczył doliny i pastwiska, skały zdumiewającej wysokości i nierówne urwiska. Nigdy wcześniej nie widział podobnych. Wtedy też spostrzegł inną wyspę na morzu naprzeciw tej urwistej krainy. Pomiędzy nim a tą wyspą znajdował się kraj, którego równina była tak wielka, jak morze, a góra rozległa, niczym las. Z góry zobaczył rzekę, która biegła przez krainę i wpadała do morza. Niedaleko ujścia rzeki spostrzegł zamek, najpiękniejszy, jaki człowiek kiedykolwiek widział. Wrota zamku były otwarte, wszedł więc do środka. Wewnątrz zobaczył piękną halę, której sufit wydawał się być cały złoty. Zauważył złote siedziska i srebrne stoły. Na siedzisku naprzeciwko siebie spostrzegł dwóch kasztanowowołosych młodzieńców, którzy grali w szachy. Zobaczył srebrną szachownicę, a na niej złote figurki. Ubrania młodzieńców były zrobione z czarnego jak węgiel atłasu, na głowach mieli wieńce z czerwonego złota z migoczącymi klejnotami wielkiej wartości – rubinami i innymi precjozami na zmianę z najszlachetniejszymi kamieniami. Na nogach nosili buty z nowej skóry z Cordovy1 zapinane na sprzączki z czerwonego złota
|
a tu macie linka na strone wydawnictwa:
[link widoczny dla zalogowanych]
Fajnie co ?
Ostatnio zmieniony przez Collach dnia Śro 16:24, 02 Kwi 2008, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Wiedzmanna
Głos Gaju
Dołączył: 29 Paź 2006
Posty: 625
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 17:38, 02 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Keriann, jesteś WIELKA !!!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Szerszen
Głos Gaju
Dołączył: 22 Sie 2006
Posty: 531
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 17:46, 02 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Spiesze z gratulacjami i zapytaniem czy mozna dostac "z autografem"??? (nie pomine takiej mozliwosci)
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Bianka
Dołączył: 17 Sty 2007
Posty: 428
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 8:02, 03 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Brawa, brawa, owacje na stojąco i serdeczne gratulacje
Aleś ty aktywną osobą jest, droga Keriann- studiujesz medycynę, prowadzisz stronkę i forum i jeszcze walijskie opowieści tłumaczysz- cudownie, wielkie wyrazy szacunku
Pozdrowienia serdeczne, Bianka
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Keriann
Administrator
Dołączył: 06 Sie 2006
Posty: 1113
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Białystok
|
Wysłany: Czw 17:12, 03 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Dzięki wielkie. Ceną jest spanie w systemie napoleońskim (4 h na dobę... a potem ataki śpiączki przez tydzień na wykładach ) No i chwilowy przestój w działalności netowej, ale to do nadrobienia Szerszeń, problem jest taki, że mieszkam w Białymstoku, a wydawnictwo jest w Sandomierzu. Nijak tam po zajęciach nie dam rady skoczyć, żeby podpisać . Chyba że wyślę osobno na karteczce i do wklejenia? Albo jakieś inne pomysły? Oczywiscie chętnie coś nabazgram, tylko nie wiem, jak to technicznie zrobić.
pozdrawiam!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Szerszen
Głos Gaju
Dołączył: 22 Sie 2006
Posty: 531
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 20:22, 03 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Cos wymysle, jak sobie tylko przypomne jak sie nazywam.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
 Elveron phpBB theme/template by Ulf Frisk and Michael Schaeffer
Copyright Š Ulf Frisk, Michael Schaeffer 2004
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
|
|
|
|