Autor |
Wiadomość |
Nathaira
Głos Gaju
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 682
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 18:25, 27 Maj 2009 Temat postu: "Bohun" |
|
|
"Bohuna" napisał Jacek Komuda. Książka opowiada o tym, co mogło być przyczyną bitwy pod Batohem, straszliwej klęski Rzeczypospolitej( o która owiana jest milczeniem). Poza tym bez ogródek opisane relacje polsko-kozackie, na tle XVII wiecznej Polski
Bardzo fajnie pisze autor, a co mi się najbardziej podoba, to wstawki języka ukraińskiego... czuć klimat Dzikich Pól polecam
czytał ktoś może? jakie wrażenia? a może inne książki Komudy?
Ostatnio zmieniony przez Nathaira dnia Śro 18:25, 27 Maj 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Bianka
Dołączył: 17 Sty 2007
Posty: 428
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 7:19, 28 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Nie czytałam ale o "dzikości" kozackiej w jej najgorszym wydaniu naczytałam się przy okzji lektury biografii Jaremy Wiśniowieckiego. Było to wszystko przerażająe- mam na myśli np. tortury i sposoby zadawania śmierci ,jakimi się Kozacy posługiwali. Ciekawa jestem czy taki obraz Kozaka jest sprawiedliwy? Co na to i o tym Komuda?
Dziadek mojego męża urodził się w Beresteczku. Zakochał się w Warszawiance- Tomka babci. Dzięki tym korzeniom mogę powiedzieć, że cenię sobie na co dzień bardzo ukraińską fantazję, dzikość i rozmach prezentowania całej gamy wyraźnych, szczerych, gorących uczuć, charakterystycznych dla regionu
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Szerszen
Głos Gaju
Dołączył: 22 Sie 2006
Posty: 531
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 9:21, 28 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Bianko... byli tak dzicy i okrutni... ale takie były czasy. Polacy im nie ustępowali pod tym względem ani żadna inna nacja, niemniej może być to u Jacka przejaskrawione, dla potrzeb literackich, bo nie jest to książka stricte historyczna.
Komuda pisze ładnie i ma dużą wiedzę z zakresu tej epoki (w tym również popełniony doktorat). Posługuje się nią zresztą wspaniale w wypadku książek fantastycznych i fantastyczno-naukowych.
Bohun jest fajną lekturą... ale zdecydowanie na półkę z książkami fantastycznymi z tłem historycznym, jak "trzej muszkieterowie" niż do nauki historii.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Bianka
Dołączył: 17 Sty 2007
Posty: 428
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 12:28, 28 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
No w 3 Muszkieterach jest tak dużo uchybień wobec historii, że Twoja krytyka Komudy-historyka wydaje się być miażdżąca; może nie jest tk źle?
Jakie czasy, tacy ludzie, mówisz- co jest prawdą, ale można wejść również na poziom rozróżnień. Różne grupy kulturowe czerpią z asortymentu różnych metod torturowania i zabijania ludzi, jak również mają swoje mniej i bardziej błahe powody, dla których na zabijanie i torturowanie się decydują. Już chyba najbardziej charakterystyczni w tej dziedzinie są Chińczcy ze swoją mroczną fantazją w sztuce zadawania śmierci i cierpienia, która np podowiedziała im , że sukces na tej płasczyźnie można odnieść np. unieruchamiając człowieka tak, że na jego czoło kapie kropla wody za kroplą-ale jednak kropla i drążą drogę do mózgu. Mnie takie praktyk iprzerażają i zupełnie inny w nich widzę rys charakterologiczny niż w przypadku europejskigo krzesła tortur. Czasami kultura dyktuje taką specyfikę postępowania, jaka jest dla konkretnego człowieka bardziej przerażająa niż inne. Ja miałam takie odczucia czytając biografię Wiśiowieckiego autorstwa Jana Widackiego. Jakoś się nazywała "Książę" a może "Kniaź Jarema".
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nathaira
Głos Gaju
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 682
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 15:56, 28 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Podoba mi się w książce Komudy właśnie to ,że nie wybiela na silę Polaków -są tak samo okrutni jak Kozacy. Jak już ktoś napisał... takie czasy. Zaś niektórzy autorzy mają tendencję do wybielania swojego narodu... nacji świętych, nieskalanych rycerzy, co się o wdowy troszczą..
Oczywiście nie można "Bohuna" traktować jak podręcznika do historii, zresztą sam Komuda mówi,że napisał to , co MOGŁO się wydarzyć
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Szerszen
Głos Gaju
Dołączył: 22 Sie 2006
Posty: 531
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 21:17, 28 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Bianko, tak się składa szczęśliwie iż Jacka znam osobiście i od Jego krytyki jako historyka jestem daleki. Ten człowiek ma naprawdę olbrzymią wiedzę z zakresu historii.
Jedynie Bohuna nie klasyfikowałbym jako książki historycznej. Jacek zresztą skoncentrował się na fantastyce opartej na faktach historycznych, w swej twórczości publicznej i bardzo dobrze mu to wychodzi.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nathaira
Głos Gaju
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 682
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 14:46, 29 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Szerszeniu Ty szczesliwcu... Jacka Komude znać osobiście...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Wiedzmanna
Głos Gaju
Dołączył: 29 Paź 2006
Posty: 625
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 18:18, 30 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Nie jestem szczęśliwcem, który przyznaje się do znajomości osobistej z panem Jackiem Komudą, większym jest mój syn. To on podsyła mi książki owego autora, sam z nim obcując na niwie intelektualnej.
No cóż - teksty oddają atmosferę ówczesnych czasów, czyta się je z zainteresowaniem , a od czego wyobraźnia? Historia to nauka - odtworzenie jej specyfiki zależy od czytającego, a i tak nie pokryje się to z ówczesną prawdą.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Szerszen
Głos Gaju
Dołączył: 22 Sie 2006
Posty: 531
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 18:58, 30 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Ja też nie wiem czy jestem szczęśliwcem... po prostu swego czasu nasze drogi się krzyżowały, z racji wspólnych zainteresowań i sposobów spędzania wolnego czasu (RPG).
W tamtych czasach, była to rozrywka dość rzadka... i większość osób się znała.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nathaira
Głos Gaju
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 682
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 13:08, 31 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
No tak, rzeczywiście słyszałam, że tak było
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Bianka
Dołączył: 17 Sty 2007
Posty: 428
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 8:20, 01 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Chyba się skuszę i pzeczytam coś, skoro tak zachwalacie, narazie jeśli o popularnonaukowe książki historyczne chodzi jestem po lekturze paru pozycji Maxa Gallo. Są super i też polecam. Pisze jakby nic innego w zyciu nie robił a urodził się z piórem w ręku.
Ostatnio zmieniony przez Bianka dnia Pon 8:21, 01 Cze 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|